29 Oct 2011

Fashion Philosophy Fashion Week Poland Day 2nd

Piątek - drugi dzień tygodnia mody w Łodzi był już trochę bardziej absorbujący. Jako że pierwszy pokaz odbył się o 14 a ostatni wg planu o 22, chociaż pewnie zaczął się 20-30 minut później. Ja osobiście dotrwałam do pokazu Solara, niestety nie byłam już na BohoBoco, na którym bardzo mi zależało, ale byłam już zbyt zmęczona. 
Npierwszym pokazie mogliśmy oglądać projekty Wioli Wołczyńskiej, projekntantki i stylistki, która ukończyła studia sztuki na kierunku projektowanie mody oraz studia zarządzania biznesem. Muszę powiedzieć, że była to kolekcja która poza pokazem Solar podobała mi się wczoraj najbardziej. Mogliśmy zobaczyć tam ubrania casualowe, niezobowiązujące, jednak mistrzowsko wykonane jeśli chodzi o kroje Nowoczesne, proste i zwiewne kształty sukienek oraz tunik i świetnej jakości materiały jak najbardziej zachęcają do wrzucenia na siebie wszystkich projektów. Wielkie ukłony także w stronę autorów muzyki do tego pokazu.
Kolejne pokazy to kolejno Aleksandra Kmiecik oraz Piotr Drzał. Jeśli chodzi o pierwszą projektantkę, zaprezentowała bardzo kobieca kolekcję, w której mogliśmy zobaczyć zarówno spódnice o kroju 'A' w stylu lat pięćdziesiątych oraz kwiatowe motywy jak i szorty noszone z prześwitującymi t-shirtami. W tej kolekcji najbardziej podobało mi się ostatnie kilka projektów wykonanych z prześwitującego materiału, sprawiających wrażenie bardzo wygodnych i casualowych propozycji na wiosnę i lato.
Kolekcja Piotra Drzała była dla mnie niemiłym zaskoczeniem. Mimo iż projektant również postawił na prostotę i niezobowiązujący styl, ubrania nie zachwycały ani krojami, ani materiałami, zktórych zostały wykonane. Największą według mnie porażką kolekcji były spodnie długości 3/4 'za kolano' tzw. 'rybaczki', których powrotu na ulice nie chciałabym doświadczyć w modzie damskiej. Jednak aby kolekcja nie była kompletną klapą ostatnie trzy projekty - czerwona sukienka, kurtka oraz płaszcz,które były bardziej wyjściowo-wieczorowymi kreacjami i  których zdjęcia znajdziecie poniżej były zachwycające i potwierdziły że jeśli się chcę, to się potrafi :).
Po tych pokazach mieliśmy okazję zobaczyć chyba najbardziej wyczekiwany wczoraj pokaz kolekcji Jeremy'ego Scotta dla Adidasa. Wszyscy oczekiwali pokazu i byliśmy bardzo zaskoczeni gdy okazało się iż jest to jedynie wystawa najnowszej kolekcji. Jednakże wspaniałe projekty Jeremy'ego oraz dość dobrze zorganizowana i przygotowana wystawa trochę zrekompensowały brak projektanta w Łodzi :).
Kolejnym i dla mnie już ostatnim pokazem była najnowsza kolekcja Solar. Tutaj bez zaskoczeń, jak zawsze w przypadku tej firmy ubrania były bardzo stylowe, i najwyższej jakości. Kolekcję mogłabym podzielić na rzeczy w stylu lat 60. - okulary muchy w stylu Jackie O. oraz proste sukienki w paski, czerń oraz biel jak i część w stylu resort typowo wakacyjną - zwiewne, lekkie tkaniny, wyraziste kolory, koszyki, kapelusze i kwiatowe motywy.  Wraz z pokazem Wioli Wołćzyńskiej był ot najlepszy pokaz który udało mi się do tej pory obejrzeć z polskich marek.  Żałuję nieobecności na pokazie Bohoboco, więc czekam na Wasze relacje!:)
Friday - second day of the Fashion Week in Łódź was more absorbing than Thursday. First show took place at 14 and according to the schedule last at 22, but I think there must have been some delays as always. Personally I attended all shows up to Solar at 19:30, unfortunately didn't manage to participate in Bohoboco show what I really regret. 
During the first show we could watch designs of Wiola Wołczyńska, polish stylist adn designer, who finished art course in fashion design and business management. I must say that it was the best polish brand's show altogether with Solar, I have seen until now. We could there casual pieces, however the cuts and shapes were really masterly made. Modern, light and simple shapes of dresses and tunics as well as best quality materials made me feeling like jumping into these clothes immediately. Also the music for the show was really good.
Next shows were consecutively Aleksandra Kmiecik and Piotr Drzał. Talking about the first designer, she presented very feminine collection, where we could see A-shape 50's style dresses and floral patterns as well as semi transparent blouses and t-shirts worn with shorts. Those transparent pieces appeared really casual and comfy and I think they were my favourite of this collection. I was a bit negatively surprised with Piotr Drzał's collection -  although the designer also chose the casualty and simplicity, the pieces amazed me neither in shapes nor in materials they were made of. The biggest collapse of this collections were for me trousers with 3/4 'knee' length - i strongly hope they will not come back to the streets soon. However not to be the total fail, they were few great pieces in that collection - the last 3 designs - red dress, jacket and coat which were more evening styled were just wonderful and reaffirmed that he can do it if he wants :)
After that show we could see I think the most wanted show - Jeremy Scott for Adidas deigns. We were really amazed that instead of teh show it was only the exhibition, however the great designs and really well prepared exhibition compensated the Jeremy's absence here.

Next and for me the last show yesterday was Solar. Here , I wasn't surprised at all - as always we could admire very stylish and best quality clothes. I could divide collection into more 60s style pieces like huge Jackie O. black sunglasses altogether with black and white striped dresses as well as totally resort part with airly dresses covered in floral patterns, maxi skirts, wicker bags and huge hats :) Altogether with Wiola Wołczyńska's show it was the best polish collection so far. I regret I wasn't present at Bohoboco show - I am waiting for your reviews! :)

ZDJĘCIA Z POKAZÓW WKRÓTCE /PHOTOS FROM THE SHOWS SOON!


28 Oct 2011

FASHION PHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND DAY 1st

Po wielu trudnościach związanych z dotarciem do Łodzi (kilku pociągach, które uciekły i 4 przesiadkach z 2 wielkimi walizami) wreszcie wczorajszym popołudniem dotarłam na miejsce :) W czwartek po odebraniu identyfikatorów udałyśmy się do Showroomu, następnie uczestniczyłyśmy w pokazie Custo Barcelona oraz Teresy Kopias, na których mogłyśmy spotkać poza celebrytami wielu ludzi z branży modowej między innymi Tomasza Jacyków, Krzysztofa Stróżynę czy Roberta Kupisza. Najbardziej zadowolona jestem z rozmowy z tą ostatnią osobą. Poza byciem wspaniałym artystą w wielu dziedzinach takich jak stylizacja, projektowanie czy choreografia , Robert Kupisz jest niezwykle otwartą oraz inspirującą osobą chętną do rozmowy i udzielania rad w ww. dziedzinach:)
Wracając do kolekcji CUSTO BARCELONA SS'12, nie byłam bardzo zaskoczona - jak zawsze wszystkie ubrania tego domu mody były bardzo eklektyczne oraz energetyczne. Najbardziej podobały mi się ozdobne marynarki i ramoneski, stroje kąpielowe oraz buty z 'ząbkami' przy obcasach. Nie wiem czy winą były zbyt wysokie obcasy, podłoże czy po prostu modelki nie potrafiły chodzić w butach, które prezentowały się wspaniale - chętnie przymierzyłabym je, żeby to sprawdzić.
Pokaz Pani Teresy Kopias nie zachwycił mnie zbytnio, może dlatego że były to raczej stroje koktajlowo- wieczorowe, poza kilkoma dobrymi projektami sukienek reszta była dla mnie po prostu zwykłymi i niezbyt ciekawymi propozycjami na wieczór.
After many difficulties connected with getting to Łódź (few missed trains, 4 changes and 2 huge luggages) finally I got here yesterday in the afternoon :) On Thursday after getting our ID cards we went to the Showroom and then paricipated in Custo Barcelona and Teresa Kopias fashion shows, where except many celebrities we could meet many people from fashion industry such as Krystof Strozyna, Tomasz Jacykow or Robert Kupisz, whom I am the most satisfied with. Except being an amazing artist in many fields such as styling, design or choreography, Robert Kupisz is an unbelievably  open and inspiring person, willing to talk and give advice in those fields :)
Coming back do CUSTO BARCELONA SS'12 collection I wasn't really surprised - as always all his designs were very energetic and eclectic. I liked the most embellished jackets and blazers, swimming suits and booties with crenated heels. I don't know whether the heels were too high, the ground bad or just models couldn't walk in these shoes - I'd be glad if I could wear them and check it myself because they looked amazing.
I didn't quite like Teresa Kopias' show, maybe because the designs were rather in coctail-evening style and except a few really good designs therest was just too plain and not - so - interesting evening propositions .



24 Oct 2011

UK

Przepraszam za tę długa przerwę w pisaniu, jednakże na tydzień wyleciałam sobie do Anglii, gdzie odwiedziałam siostrę i znajomych oraz zaliczyłam dni otwarte pewnego uniwersytetu i nie miałam czasu ani możliwości aby dodać jakąś notkę. Zdjęcia z wyjazdu , (choć jest ich bardzo mało) załączę w kolejnym poście, jak również zdjęcia kilku nowych rzeczy, choć nie wiem czy jest sens fotografować wszystkie czy po prostu poczekać na gotowe outfity z nimi w roli głównej.
 Dzisiaj publikuję jeszcze zdjęcie sprzed wyjazdu - zestaw bardzo wygodny i casualowy trochę militarno-rockowy, połączenie ciężkiej bluzki z futrzaną kamizelą i skórzanymi spodniami wymagało równie ciężkiego dodatku jakim jest rzadko przeze mnie używana torba z ćwiekami z Zary, zakupiona dawno dawno temu. Do tego standardowo Lity - obiecuję że zaniedługo zobaczycie inne botki, bo to już jakaś mała moja obsesja, ale co ja mogę zrobić że są niezastąpione :D. NAJWAŻNIEJSZE - BARDZO, ALE TO BARDZO! NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ NA NADCHODZĄCY KONIEC TYGODNIA I SPOTKANIE Z WAMI WSZYSTKIMI NA 5. EDYCJI FASHION PHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND!
I am really sorry for this long break in blogging, but I flew to United Kingdom for a week where I visited my wonderful sister and friends and also attented open days at the university. Photos from England will be attached to the next note (however I didn't take too many of them) as well as photos of new items, however maybe I will wait just to put them as parts of new outfits. 
Today I post an outfit worn before my trip - very comfortable and casual, a bit military - rocky, combination of heavy blouse with fur vest and leather trousers required equally heavy accesory which is my rarely used studded leather bag from Zara bought ages ago. Entire set ends of course with Litas - I promise that you will see another boots soon, they are just coo ireeplaceable....:D
THE MOST IMPORTANT - I REALLY, REALLY CANNOT WAIT UNTIL 5TH EDITION OF FASHION PHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND STARTS AND I MEET ALL OF YOU GUYS!




Miłego wieczoru! / Have a nice evening!
xoxo
J.

15 Oct 2011

Don't I look like a huge, black bear?



When I first bought this fur vest in Zara, good few years ago, I wasn't confident enough to wear it often. People weren't used to watching such items on the streets and , in general, I didn't feel very well in it. That's why it looks as if I bought it yesterday - it's completely undamaged. Now I am sure it was a great choice - fur vest trend comes back every autumn and i am really happy of this fact! Apart from being very comfortable and warming it's also trendy :) In this look I combined my vest with lace light pink blouse and jeans to make this outfit more casual. Suede boots are one of the most comfortable boots I have ever had. 
Kiedy kupiłam tę futrzaną kamizelkę w Zarze dobre parę lat temu, nie byłam całkowicie przekonana do częstego jej noszenia. Ludzie nie byli jeszcze przyzwyczajeni to oglądania takich ciuszków na ulicy i generalnie, nie czułam się w niej bardzo dobrze. Dlatego właśnie wygląda jakbym kupiła ją wczoraj - jest całkowicie niezniszczona. Teraz jestem pewna, iż był to świetny wybór - trend na futrzaną kamizelę powraca co jesień i jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Poza byciem bardzo wygodną i ocieplającą jest także na czasie:) W tym zestawie połączyłam ją z koronkową jasnoróżową bluzką i dżinsami, żeby zestaw był bardziej codzienny. Zamszowe botki to jedne z najwygodniejszych, jakie kiedykolwiek miałam.

I couldn't also forget to mention  U.F.O. Silesia City Center Vip Night Opening I attended at Wednesday night. A group of fashion and business connected people could be a part of the huge celebration in Katowice. All new shops such as La Mania, MaxMara Weekend, Pinko, H&M, New Look, River Island, Stradivarius and many others has been opened in the new part of this shopping centre. Atmosphere was really great and I was delighted to take part in this event:)
Nie mogłabym także nie wspomnieć o U.F.O. otwarciu nowej części Silesia City Center. Byłam jednym z gości Vipowskiej Nocy, gdzie grupa ludzi związanych z modą i biznesem mogła być świadkami otwarcia nowych sklepów takich jak La Mania, MaxMara Weekend, Pinko, H&M, New Look, River Island, Stradivarius i wiele wiele innych. Atmosfera była cudowna i jestem bardzo zadowolona iż mogłam tam być:)







Have a nice day! /Miłego dnia!
xoxo
J.

13 Oct 2011

I am crazy and i don't care

I've been always loving simplicity and minimalism in fashion. Architectural forms, beautiful cuts and plainness has been the most important for me when I chose my outfits. However I have always had a big problem with those pieces - they were too big for me , and even in XS size looked like borrowed from older sister. That is why more often I buy more flouncy items so that they fit better to my asparagus bodyshape. What's more, always when I chose simple and smatr outfit I felt a bit 'undressed' and the streetstyle photos from Milan or Paris Fashion Weeks have been so inspiring for me - multicolour clothes, accesories, various forms, shapes and patterns, I felt I  need some crazy combinations. Hence this outfit - navy polkadot blouse worn over pink dress, leopard wedges and blue bag with my half-pink hair make a bit crazy, however interesting combination.
Zawsze kochałam prostotę i minimalizm w modzie. Architektoniczne formy, piękne cięcia i prostota zawsze były dla mnie najważniejsze kiedy wybierałam swoje stylizacje. Jednak zawsze miałam wielki problem z tymi ubraniami - były dla mnie za duże i nawet ubrania w rozmiarze XS wyglądały jak pożyczone od starszej siostry. Dlatego częściej kupuję bardziej falbaniaste rzeczy, żeby dopasować je bardziej do mojej sylwetki szparaga. Co więcej, zawsze kiedy wybiorę prosty zestaw czuję się troszkę "niedoubrana" a streestyle'owe zdjęcia z tygodni mody w Mediolanie czy Paryżu zawsze mnie inspirowały - wielokolorowe ubrania, dodatki, różnorodne kształty i wzory, poczułam że potrzebuję trochę wariackich kombinacji. Stąd też dzisiejszy outfit - granatowa bluzka w grochy ubrana na różową sukienkę, lamparcie koturny i niebieska torba z moimi pół-różowymi włosami tworzą zwariowany, aczkolwiek ciekawy zestaw.
Zara blouse and dress, H&M necklace, Deezee.pl shoes, River Island bag

Have a nice day! / Miłego dnia!
xoxo
J.


7 Oct 2011

We are in the army now

Recently I've really liked combining my shorts with overknees and different shirts.
 Today a bit military set - I put on brownish-khaki blouse, jean shorts, grey overknees and as a 'sharper accent ' black studded belt. I think it's perfect for this warm Autumn :)
Ostatnio bardzo polubiłam łączenie moich szortów  z zakolanówkami oraz różnymi koszulami. 
Dzisiaj zestaw troszke militarny - włożyłam na siebie koszulę brązowo-khaki, szorty, zakolanówki i jako 'ostrzejszy akcent' czarny pasek z dżetami. Moim zdaniem perfekcyjny zestaw na tę ciepłą jesień :)


I've also bought a ticket to Fashion Philosophy Fashion Week Poland! 
I'm gonna be in Łódź on 28th-30th October and on Friday I'm gonna attend all shows in Designer Avenue!:)
Who is going to Łódź for sure? Please let me know! :)
Kupiłam także bilet na Fashion Philosophy Fashion Week Poland!
Zamierzam być w Łodzi w dniach 28-30 października a w piątek zamierzam uczestniczyć we wszystkich pokazach Designer Avenue!
Kto także jedzie do Łodzi? Proszę dajcie mi znać! :)


Have a nice Friday evening! :) / Miłego piątkowego wieczoru!:)


2 Oct 2011

Flower power

Although the callendar shows Autumn we can still feel summer and when the sun shines it gets really hot these days. That's why I don't really wear Autumn clothes yet, I try to use the light ones not to faint because of hotness. Today I post a really spontanoius outfit - a combination I hadn't even thought of before I put this on - flowery dress worn over a white collar shirt combined with socks and Litas. It came out unpredictably well so I think you will like it :) Flowers are the one trend which surprised me - it usually supposed to be a spring fashion and now during AW'11 fashion weeks we could see loads of flowery Autumn sets :)
Mimo iż kalendarz pokazuje już jesień, wciąż możemy poczuć lato i kiedy słońce zaświeci robi się naprawdę gorąco. Dlatego nie nosze jeszcze typowo jesiennych ubrań, żeby nie zemdleć z gorąca. Dzisiaj publikuję bardzo spontaniczny outfit - kombinację, o której nawet bym nie pomyslała zanim wrzuciłam ją na siebie - kwiecista sukienka narzucona na białą koszulę z kołnierzykiem zestawione ze skarpetkami i Litami. Wyszło niespodziewanie dobrze, więc myślę , że Wam się spodoba :) Kwiaty sś jedynym tredem, który zaskoczył mnie w jesiennej modzie - zwykle były one obecne w zestawach wiosennych a teraz podczas tygodnia mody jesień/zima'11 mogliśmy zobaczyć mnóstwo jesiennych kwiatowych zestawów :)






Asos dress, Zara shirt, New look socks, Jeffrey Campbell Lita Mustard boots, River Island bag

Have a nice day :) ! / Miłego dnia :) !
xoxo
J.